Homey Bridge – Smartkombajn za niewiele

Zastanawiasz się czy można połączyć w prosty sposób urządzenia inteligentnego domu różnych producentów?

Wiele osób posiadających smart urządzenia ma podobny dylemat, wiązanie się z jednym dostawcą nie jest możliwe.

Dość długo szukałem w miarę idealnego rozwiązania, przechodziłem od prostej bramki z Ikea, następnie pojawił się Samsung Smarthings (dziś znany jako Aeotec Smart Home Hub), Aqara i Fibaro.

Testowałem różne środowiska z racji przyzwyczajeń domowników, kiedy stawiałem na Aqara i sterowanie z poziomu Apple Home inni domownicy zapragnęli mieć urządzenie z Androidem, zawsze było pod górkę.

Dwa miesiące temu przeglądając mój ulubiony sklep internetowy natrafiłem na dwie bramki z rodziny Homey jedna już zadebiutowała na rynku jakiś czas temu mowa o Homey Pro, która na swoim pokładzie ma większość popularnych standardów m.in: Zigbee, Z-Wave, Bluetooth, 433 i 868 MHz producent deklaruje integrację z ponad 50 tysiącami urządzeń różnych dostawców, a ilość ciągle rośnie.

Obsługa tak wielu urządzeń jest możliwa dzięki tzw. Aplikacją (wtyczka), które integrują urządzenia zewnętrznych firm z Homey, natomiast bardzo istotne jest to, że aplikacje dedykowane pod Homey Pro nie są kompatybilne z Homey Bridge, duża część dostawców oferuję tę sama aplikację na obie centrale, ale nie wszyscy.

Listę aplikacji dostępnych znajdziesz na oficjalnej stronie Homey: tutaj.

Zainstalowane Aplikacje

Homey Pro, który przypomina kulisty biały głośnik kosztuje jednorazowo około 1899 złotych i jest najbardziej kompleksową bramką od Homey.

Dziś skupimy się na Homey Bridge, które posiadam od jakiegoś czasu i intensywnie testuje z urządzeniami typu Fibaro Walli, iRobot Roomba oraz SwitchBot curtain.

Home Bridge jest rozwiązaniem abonamentowym, centrale kupujemy za około 300 złotych, natomiast po zakończeniu beta testów opłata miesięczna wyniesie 2,99 euro.

Bridge w odróżnieniu od swojego brata Homey Pro wszystkie zadania wykonuje w chmurze, jest to jedynie terminal obsługujący uboższą ilość standardów m.in. Zigbee, Z-Wave, Bluetooth, podczerwień i 433MHz. Zadania są wykonywane na serwerach Homey i bez połączenia z Internetem nasz dom staje się offline.

Tak jak wspomniałem, obecnie trwają Beta testy, przez co nie jest pobierana opłata 2,99 euro, a sam system jest w ciągłej rozbudowie, bywają chwilowe restarty oraz braki dostępności połączenia z urządzeniami.

Przez ostatni miesiąc miałem okazję rozmawiać z supportem Homey, odpowiedzi w dni robocze zwykle otrzymywałem w kila godzin, podobnie z pomocą od dostawcy aplikacji dla iRobota, tutaj też odpowiedź była bardzo szybka, a poprawka oprogramowania została wydana w mniej niż 12 godzin, co było dla mnie wielkim zaskoczeniem.

W swoim smart mieszkaniu, mam wiele spadków z pozostałych systemów inteligentnego domu, są to przyciski i gniazda z serii Fibaro Walli, czujniki ruchu aeotec multisensor, kontaktrony Aqara oraz jako dodatek iRobot i SwitchBota do zasłon.

Dzięki Homey mam to wszystko w jednej prostej aplikacji na smartfonie dodatkowo producent oferuje możliwość sterowania przez interfejs dostępny z przeglądarki internetowej.

Kafelki z urządzeniami

Działanie w chmurze systemu nie musi być wadą, takie rozwiązanie daje nam nielimitowane możliwości w postaci Flow (odpowiednik scen)

Wyobraź sobie, wychodzisz do pracy system zasłania okna SwitchBot’em, iRobot staruje z odkurzaniem, a jeżeli zapomniałeś to system wyśle informację do Walli Switch, aby wyłączyło całe oświetlenie w mieszkaniu i to wszystko z jednego małego pudełeczka z podświetleniem RGB, które wrażliwi mogą wyłączyć 🙂

Dodaj komentarz